Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty
lakieruję , lakieruję, szlifuję... i znów lakieruję, a końca nadal nie widać.
Można powiedzieć, że piszę na oparach lakieru haha. Czasu do świąt coraz mniej, pracy masa, bo zamówień dopisało (na szczęście). Właśnie kończę ostatnie, a zanim pójdą w świąt muszę jeszcze zdążyć zrobić im zdjęcia.
Potem już zostaną mi "tylko" świąteczne porządki.
Jak na ironię dzieciaki znów chore, więc siedzą w domu. Zsynchronizowali się chyba, bo obaj jednocześnie rozsmarkali się że hoho, a zaraz potem zaczęli dumnie prezentować swój oskrzelowy kaszel - tak w sam raz na święta, fajnie co?
W ramach zmiany tematyki prac, wytchnienia oraz odstresowania pobawilam się koralikami, drucikami itd. i porobiłam trochę biżuterii.
Zdjęcia nie są rewelacyjne, wiem. Trudno, zresztą ciężko takie uzyskać, bo robiłam je w środku nocy przy sztucznym świetle w pracowni.

Można powiedzieć, że piszę na oparach lakieru haha. Czasu do świąt coraz mniej, pracy masa, bo zamówień dopisało (na szczęście). Właśnie kończę ostatnie, a zanim pójdą w świąt muszę jeszcze zdążyć zrobić im zdjęcia.
Potem już zostaną mi "tylko" świąteczne porządki.
Jak na ironię dzieciaki znów chore, więc siedzą w domu. Zsynchronizowali się chyba, bo obaj jednocześnie rozsmarkali się że hoho, a zaraz potem zaczęli dumnie prezentować swój oskrzelowy kaszel - tak w sam raz na święta, fajnie co?
W ramach zmiany tematyki prac, wytchnienia oraz odstresowania pobawilam się koralikami, drucikami itd. i porobiłam trochę biżuterii.
Zdjęcia nie są rewelacyjne, wiem. Trudno, zresztą ciężko takie uzyskać, bo robiłam je w środku nocy przy sztucznym świetle w pracowni.


turkus i koraliki ceramiczne

swarovski w dwóch wersjach kolorystycznych


kolczyki z lawą i czerwonym koralem (komplet do wcześniej pokazywanej bransoletki)

tak prezentują się razem
Przy okazji na sesję załapała się zakładka

str. 1.

str. 2.
Prócz biżuterii ostatnio zaniedbałam także masę solną, ale może uda mi się nadrobić to jutro. Będziemy z chłopcami lepić aniołki. Oj będzie się działo!!!
Tak swoją drogą uwielbiam te polne kwiaty- szkoda, że za pasem już jesień.
Kolczyki i bransoletka wykonane ze srebra i akrylowych korali, które przywodzą mi na myśl bajkę o Magicznej fasoli. Kto wie może ten komplecik przyniesie komuś szczęście?

A skoro o szczęściu mowa - jest Ktoś, kto potrzebuje waszego wsparcia. Pomóżcie, to nic nie kosztuje.
"Z innej beczki", bo tym razem coś, co kobiety lubią najbardziej - biżuteria!

Oryginalne kolczyki MIĘTÓWKI wykonane z metalowych i szklanych korali, linki jubilerskiej oraz srebra (bigle i kuleczki). Bransoletka wykonana z gładko szlifowanej naturalnej lawy, krążków i patyczków z pięknego krwisto-czerwonego korala oraz elementów srebrnych (zapięcie) i metalowych (kuleczki).

Witam po długiej przerwie. Dziekuję za wszystkie maile, miło wiedzieć, że ktoś śledzi mojego bloga i czeka na wpisy :-)
Pytacie jak minął mi urlop - wspaniale!
Wprawdzie miał trwać tylko 2 tygodnie, ale zaraz po powrocie z działki pojechałam z moimi chłopcami oraz koleżankami i ich dziećmi do "Jędrzejówki" w Rzeczycy pod Kazimierzem Dolnym i zapewne pojadę tam jeszcze nie raz.
Fantastyczne miejsce dla tych którzy chcą odpocząć z dala od tłumów jakie panują np. na nadmorskich deptakach.
W około plantacje malin i jeżyn ( wielkich , słodkich i bardzo soczystych a jeść można do woli mniaaam)

na gigantycznej huśtawce nawet dorośli na chwilę stawali się małym dzieckiem. Fajna sprawa!

jak przystało na agroturystykę nie zabrakło zwierząt

bańki

a to cała wesoła gromadka w komplecie
Akumulatory naładowane- wracam do pracy!
Prezentuję Wam rzeczy, które od dawna już czekały na pokazanie.
Na początek komplet biżuterii na specjalne zamówienie, oraz kartka z okazji chrztu małego Mikołaja (mój mąż jest jego chrzestnym)
bransoletka
A oto komplet w całej okazałości : kolczyki, bransoletka, naszyjnik. Subtelny, delikatny ale widoczny z daleka - taki miał być i taki jest.
Z kartką miałam niezłą zagwozdkę. To moja pierwsza na tę okoliczność, a nie chciałam by była jak większość kartek dostępnych w sklepach.
Postawiłam więc na kratkę w odcieniach błękitu z dodatkiem brązu i bordo.
Dodałam ciut embosingu złotym pudrem, a wewnątrz prócz życzeń drukowanych na kalce, znajduje się kieszonka na np. pieniążki.
Efekt moich starań oceńcie sami. Powiem tylko jeśli ktoś mnie spyta to jestem z niej zadowolona.
Jutro postaram się wkleić fotki kolejnych prac czekających od dawna na pokazanie.
Pozdrawiam.
Wypoczęta NieZapominajka
Pytacie jak minął mi urlop - wspaniale!
Wprawdzie miał trwać tylko 2 tygodnie, ale zaraz po powrocie z działki pojechałam z moimi chłopcami oraz koleżankami i ich dziećmi do "Jędrzejówki" w Rzeczycy pod Kazimierzem Dolnym i zapewne pojadę tam jeszcze nie raz.
Fantastyczne miejsce dla tych którzy chcą odpocząć z dala od tłumów jakie panują np. na nadmorskich deptakach.
W około plantacje malin i jeżyn ( wielkich , słodkich i bardzo soczystych a jeść można do woli mniaaam)
piękne wąwozy zachęcają do wędrówek
na gigantycznej huśtawce nawet dorośli na chwilę stawali się małym dzieckiem. Fajna sprawa!
jak przystało na agroturystykę nie zabrakło zwierząt
bańki
a to cała wesoła gromadka w komplecie
A po powrocie do domu rozpoczęłam produkcję dżemu malinowego i jeżynowego
Akumulatory naładowane- wracam do pracy!
Prezentuję Wam rzeczy, które od dawna już czekały na pokazanie.
Na początek komplet biżuterii na specjalne zamówienie, oraz kartka z okazji chrztu małego Mikołaja (mój mąż jest jego chrzestnym)
bransoletka
A oto komplet w całej okazałości : kolczyki, bransoletka, naszyjnik. Subtelny, delikatny ale widoczny z daleka - taki miał być i taki jest.Z kartką miałam niezłą zagwozdkę. To moja pierwsza na tę okoliczność, a nie chciałam by była jak większość kartek dostępnych w sklepach.
Postawiłam więc na kratkę w odcieniach błękitu z dodatkiem brązu i bordo.
Dodałam ciut embosingu złotym pudrem, a wewnątrz prócz życzeń drukowanych na kalce, znajduje się kieszonka na np. pieniążki.
Efekt moich starań oceńcie sami. Powiem tylko jeśli ktoś mnie spyta to jestem z niej zadowolona.
Jutro postaram się wkleić fotki kolejnych prac czekających od dawna na pokazanie.
Pozdrawiam.
Wypoczęta NieZapominajka

Kolczyki wykonane na specjalne zamówienie pewnej Marty :-)
Będzie jeszcze zawieszka. Będzie ale dopiero za 2 tygodnie, bo skoro mamy wakacje, a pogoda dopisuje (przynajmniej chwilowo) czas ruszyć w puszczę a dokładniej w Puszczę Mariańską gdzie czeka na nas działka i relaks.
To jest to co ja i moje tygryski lubimy najbardziej!!!
Chciałam pokazać Wam moje nowe twory ( 2 pudełka, 1 chustecznik, kilka zakładek i coś jeszcze) ale ostatecznie postanowiłam, że nie będę zdradzać tajemnicy i wstrzymam się do czasu ich polakierowania.
Proszę więc o cierpliwość - naładuję swoje akumulatory i za 2 tygodnie wracam do pracy!
ps. Asiu twoje zamówienie jest już w realizacji.
Jak pewnie większość z Was obecnych wczoraj na zlocie w sklepikach wydałam majątek, ale za to moja pracownia wzbogaciła się o wielki arsenał papierów rożnej maści, stosy pieczątek i innych przydasi do scrapbookingu i decoupage'u (jak "ofocę" to pokażę).
Teraz mój kącik do pracy cały wrze, bo wpadłam w twórczy szał.
Tak to właśnie wygląda moja zaplanowana dawno "leniwa" niedziela. Plan był inny ale co zrobić, jak kobiecie odbiło i zamiast poleżeć w łóżku do conajmniej 9 , poczytać książkę, wypić kawę delektując się z wolna jej aromatem i smakiem wskoczyła w ciuchy skoro świt i popędziła do chłodnej jak diabli pracowni?
Żeby nie zawalić Was zdjęciami na razie pokażę samą biżuterię (dostępna na moim drugim blogu) a reszta pojawi się tu jak tylko powykańczam poszczególne rzeczy.

srebro, piękne lampworki i na deser kryształki Swarovskiego

tym razem kolczyki ze srebra i szkliwionych korali ceramicznych
NIEDOSTĘPNEponownie przepięknie mieniące się kryształki Swarovskiego ze srebrem

dla odmiany geometrycznie. Srebro i szklane korale w habrowym odcieniu.
Na specjalne zamówienie dziś powstał taki komplet: kolczyki i bransoletka. Kojarzy mi się z wisienkami z bitą śmietaną- mniaam.

Powstał z elementów srebrnych, naturalnych pereł, oraz szklanych korali w kształcie kropli oraz pastylek. Mam nadzieję że właścicielka będzie zadowolona ;-)
Jutro jadę na ogólnopolski zlot scraperek i muszę przyznać, że jestem tym bardzo podekscytowana. W końcu poznam w realu choć część tych dziewczyn, których blogi regularnie podczytuję szukając wskazówek, inspiracji i podziwiając twory ich niesamowicie zdolnych rąk. Ach, żeby już było jutro...
Przy okazji przypominam tym którzy nie zauważyli, że 2 posty niżej ogłosiłam konkurs. Nie ma chętnych na niespodzianki?
Powstał z elementów srebrnych, naturalnych pereł, oraz szklanych korali w kształcie kropli oraz pastylek. Mam nadzieję że właścicielka będzie zadowolona ;-)
Po długiej przerwie przeprosiłam się też z masą solną i dla przypomnienia spłodziłam 2 figurki. Stojąca jest właściwie pierwszą próbą figurki do postawienia a nie powieszenia. Myślę że będą następne, muszę tylko poszukać czegoś co posłuży jako podpórka dopóki masosolny twór nie wyschnie. Czegoś co nie uszkodzi figurki i pozwoli na wypalenie w piecu. Tektura niestety zbytnio nasiąka wilgocią i nadaje się tylko do jednorazowego użytku. Macie jakieś pomysły?
Jutro jadę na ogólnopolski zlot scraperek i muszę przyznać, że jestem tym bardzo podekscytowana. W końcu poznam w realu choć część tych dziewczyn, których blogi regularnie podczytuję szukając wskazówek, inspiracji i podziwiając twory ich niesamowicie zdolnych rąk. Ach, żeby już było jutro...
Przy okazji przypominam tym którzy nie zauważyli, że 2 posty niżej ogłosiłam konkurs. Nie ma chętnych na niespodzianki?
W czwartek miałam troszkę czasu dla siebie i skrupulatnie zapełniłam go dłubaniną. Ach jak ja to lubię! Zobaczcie efekty.
Najpierw drobny dodatek do głównego prezentu dla mojej rodzicielki z okazji jej święta.
I ciąg dalszy czyli oferta do sklepiku:
NIEDOSTĘPNE
NIEDOSTĘPNE

NIEDOSTĘPNE
NIEDOSTĘPNE


Najpierw drobny dodatek do głównego prezentu dla mojej rodzicielki z okazji jej święta.
I ciąg dalszy czyli oferta do sklepiku:
NIEDOSTĘPNE
W tytule dzisiejszego posta pojawiła się wzmianka o niepodziance i bynajmniej nie jest to błąd. Otóż gratulowałam małej panience pierwszych samodzielnych kroków i umieszczając komentarz na jednym z moich ulubionych blogów zupełnie przez przypadek wzięłam udział w konkursie :-) Teraz sama ogłoszę konkurs by przekazać tą miłą zabawę dalej .
Szczegóły już w następnym poście.
Szczegóły już w następnym poście.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





















