Prosty, skromny, postarzany przecierkami i lekko cieniowany. Praca z nim była bardzo przyjemna i myślę, że zrobię sobie do salonu chustecznik w podobnym stylu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chusteczniki. Pokaż wszystkie posty
Prosty, skromny, postarzany przecierkami i lekko cieniowany. Praca z nim była bardzo przyjemna i myślę, że zrobię sobie do salonu chustecznik w podobnym stylu.
Komplet chustecznik i wieszak z motywem zabawnych miśków w zimowej otoczce.
Urocza ozdoba do pokoju dziecięcego.
Urocza ozdoba do pokoju dziecięcego.
Kolejny chustecznik.
Tym razem na trochę inny kształt opakowań na chusteczki- kostka. Myślę że taki rodzaj idealnie pasuje do pokoików dziecięcych, choć nie tylko.
Poniżej wersja właśnie nie koniecznie dziecięca.
Tym razem na trochę inny kształt opakowań na chusteczki- kostka. Myślę że taki rodzaj idealnie pasuje do pokoików dziecięcych, choć nie tylko.
Poniżej wersja właśnie nie koniecznie dziecięca.

Przepraszam Was za to że od jakiegoś czasu skąpię wpisów na blogu.
W Pracowni i w życiu tak dużo się dzieje a doba niestety ma jedynie 24 godziny (jak ktoś wymyśli patent jak to zmienić proszę o kontakt hehe).
Bardzo zależy mi by klienci byli zadowoleni więc pracuję pilnie jak mrówka, a to co zrobię zaraz fotografuję. Tak więc jak tylko znajdę chwilę pokażę co spłodziłam.
A uzbierało się tego już trochę :)
Kilka albumów ślubnych, ciut kartek, dyplomy-podziękowania , nowe herbaciarki i skrzynki na chrzty, w tym komplet dla trojaczków [!] i to tez jeszcze nie wszystko.
Uff.. sami widzicie
Teraz muszę już zmykać.
Pozdrawiam i już mnie nie ma.
W Pracowni i w życiu tak dużo się dzieje a doba niestety ma jedynie 24 godziny (jak ktoś wymyśli patent jak to zmienić proszę o kontakt hehe).
Bardzo zależy mi by klienci byli zadowoleni więc pracuję pilnie jak mrówka, a to co zrobię zaraz fotografuję. Tak więc jak tylko znajdę chwilę pokażę co spłodziłam.
A uzbierało się tego już trochę :)
Kilka albumów ślubnych, ciut kartek, dyplomy-podziękowania , nowe herbaciarki i skrzynki na chrzty, w tym komplet dla trojaczków [!] i to tez jeszcze nie wszystko.
Uff.. sami widzicie
Teraz muszę już zmykać.
Pozdrawiam i już mnie nie ma.
Chustecznik
Z pozoru zwykłe drewniane pudełko. Niby nic wielkiego, prawda?
A tymczasem jest to idealne rozwiązanie, bo dzięki niemu nie musimy już przekopywać się w sklepie przez stosy kartonowych paczek z chusteczkami w poszukiwaniu takiego opakowania które będzie pasowało do wystoju naszego mieszkania. Och jak ja tego nie lubiłam :(
I nie straszne nam już motywy High School Musical, Barbi lub inne będące obecnie "na topie".
Kierując się każdym innym kryterium niż wygląd bierzemy dowolne opakowanie chusteczek, po czym w domu opakowujemy delikwenta w starannie dobrany uniform, który nie tylko nie szpeci wnętrza ale wręcz powinien je zdobić .
Nieograniczona ilość wzorów, wariantów kolorystycznych, możliwość dostosowania motywu na indywidualne życzenie klienta, daje nam gwarancję że od tej pory pudełka z chusteczkami nie będziemy wstydliwie chować na półce za kwiatkami :)
W kilku słowach: mała rzecz a cieszy...

Kolejna porcja przedmiotów użytku codziennego z motywem Audrey.
Pudełko do przechowywania płyt CD oraz chustecznik.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich Tuzaglądaczy:-)
P.s. Zauważyliście że dziś jest piątek 13-go? Uwielbiam takie dni! Do tej pory zawsze były dla mnie szczęśliwe i spotykały mnie same miłe rzeczy. Tego samego życzę Wam.
NieZapominajka
Zastanawialiście się kiedyś nad fenomenem galopujących dni tygodnia?
Jak to jest, że dopiero skończył się poniedziałek a tu znowu piątek? Czy ktoś umie mi to wytłumaczyć?
Poniedziałek, piątek, mgnienie oka na wyczekany weekend i od nowa poniedziałek, piątek.... czasem mam wrażenie, że tkwię w jakimś kołowrotku jak ten biedny zatrzaśnięty w nim chomik :-)
No cóż, widać takie życie...
Dzieci coraz starsze, każdy w domu od najmłodszego po najstarszego ma jakieś swoje hobby, zajęcia dodatkowe i tak leci dzień za dniem, tydzień za tygodniem.
Właściwie uważam, że tak jest dobrze.
No w każdym razie lepsze to niż rytualne siedzenie na kanapie i wślepianie się w reklamy proszków do prania, odchudzania, usług firm ubezpieczeniowych, telekomunikacyjnych, czy innych (oczywiście wszystkich wprost niezbędnych do życia) produktów.
Oj tak mnie jakoś naszło na refleksje o czasie. Pewnie dlatego, że ostatnio nie mam go za wiele -mogę nawet powiedzieć, że cierpię na jego niedostatek.
Niemal w całości pochłania mnie uruchamianie własnego sklepu.
Aaach zapomniałabym się pochwalić że od niedawna należę do Związku Ceramików Polskich!!! (patrz: banerek w pasku bocznym)
Z tym wiążą się kolejne moje plany zawodowe, ale o tym teraz sza :-)
Miał być krótki post (nie wyszło hehe) więc kończę te wywody.
Wstawię jeszcze kilka fotek i znikam do pracy.
Jak to jest, że dopiero skończył się poniedziałek a tu znowu piątek? Czy ktoś umie mi to wytłumaczyć?
Poniedziałek, piątek, mgnienie oka na wyczekany weekend i od nowa poniedziałek, piątek.... czasem mam wrażenie, że tkwię w jakimś kołowrotku jak ten biedny zatrzaśnięty w nim chomik :-)
No cóż, widać takie życie...
Dzieci coraz starsze, każdy w domu od najmłodszego po najstarszego ma jakieś swoje hobby, zajęcia dodatkowe i tak leci dzień za dniem, tydzień za tygodniem.
Właściwie uważam, że tak jest dobrze.
No w każdym razie lepsze to niż rytualne siedzenie na kanapie i wślepianie się w reklamy proszków do prania, odchudzania, usług firm ubezpieczeniowych, telekomunikacyjnych, czy innych (oczywiście wszystkich wprost niezbędnych do życia) produktów.
Oj tak mnie jakoś naszło na refleksje o czasie. Pewnie dlatego, że ostatnio nie mam go za wiele -mogę nawet powiedzieć, że cierpię na jego niedostatek.
Niemal w całości pochłania mnie uruchamianie własnego sklepu.
Aaach zapomniałabym się pochwalić że od niedawna należę do Związku Ceramików Polskich!!! (patrz: banerek w pasku bocznym)
Z tym wiążą się kolejne moje plany zawodowe, ale o tym teraz sza :-)
Miał być krótki post (nie wyszło hehe) więc kończę te wywody.
Wstawię jeszcze kilka fotek i znikam do pracy.
chustecznik - zupełnie nie w moim stylu ale taki miał być
Pozdrawiam serdecznie wszystkich Tuzaglądaczy :-)
Wpadam tylko na chwilkę zasypać Was obiecanymi fotkami i lecę bo jeszcze dużo pracy przede mną :-) a do kiermaszu coraz bliżej.















Jeśli jest ktoś odważny, kto dotrwał do końca (a nie było łatwo hehe) to pochwalę się jeszcze nowym przybornikiem na narzędzia do ceramiki wykonanym ostatnio by myself (metodą lepienia z płatów gliny).
Subskrybuj:
Posty (Atom)

































